strona główna   |   mapa strony   |   bilety   |   kontakt

Newsletter

Chcesz otrzymywać newsy? Zapisz się!



Biuletyn Informacji Publicznej
PRACA ROKU 2010

PRACA ROKU 2010

Istnieje pewien bardzo ważny powód, dla którego relację z Finału Konkursu na Pracę Roku 2010 należy zacząć
w następujący sposób: 15 marca 1911, Lwów- Cesarsko- Królewskie Namiestnictwo we Lwowie zatwierdziło statut "Związku Powszechnego Artystów Polskich", decyzją o sygnaturze L: XIII a 1009, a 20 marca Związek został zarejestrowany w Krakowie przez Cesarko- Królewską Dyrekcję Policji.
Wowym czasie domiował zwycięski kubizm, kierunek, który stał sie później ukrytą gramatyką współczesnej sztuki, ale od początku swego istnienia ZPAP charakteryzowała wielotorowość zainteresowań jego członków, co podkreśla autorka tekstu "Między walką o obraz a walką światopoglądową (1911-1939), zamieszczonego w jubileuszowym wydawnictwie- Diana Wasilewska. Po wojnie ta dobra tradycja została podtrzymana, co upoważnia mnie do stwierdzenia, że Związek w stulecie swego istnienia obchodzi również Stulecie Artystycznego Pluralizmu. I trochę szkoda, że w cieniu tej Wielkiej Rocznicy mija tez 65 rocznica powstania katowickiego Okręgu ZPAP. Cóż- każdy czas ma swój okres.
A także swojego "ducha", dziś określa on typ zmian trwających od lat, związanych z wkroczeniem do sztuki (również do grafiki i malarstwa, dyscyplin, które zdominowały  Konkurs) nowych technologii. Niemal połowa nagrodzonych prac to dzieła powstałe metodą druku cyfrowego, ale Jury nie uległo ciśnieniu "ducha czasu dopiero co minionego" i odrzuciło wszelkie próby naśladowania estetyki spod znaku Tuyssmansa oraz Saatch & Saatchi. Podobnie postąpiło z retoryczną, skupioną na sobie "sztukę krytyczną". Dosyć obcesowo obeszło się  z czwórką laureatów z minionych lat (chociaż większość wielkodusznie została jednak zakwalifikwana do pokonkursowej wystawy). Jednomyślnie w ocenie, że od wszechobecnej mody, gorsza jest tylko moda świeżo miniona, wybrało indywidualności.
A triumfatorem zostało malarstwo.
Jury 21 edycji Konkursu w składzie podanym poniżej przyznało następujące nagrody:
Grand Prix Grzegorzowi Mioduszewskiemu za obraz olejny p.t. "Skrzypek i pies". Neo-realistyczny, czyniący oczywistym, że w relacji między formą a tematem zwyczajność tego ostatniego zapewnia podpożądkowanie, lub w ostateczności równoważność z tą pierwszą. Nie mam zamiaru udawać, że nie znam innych prac artysty, i dlatego wydaje mi się, że Mioduszewski fantazje swe czerpie ze świata dziecięcych ilustracji, zdradza zamiłowanie do soczystych kolorów, łącząc je z pochodzących z pewnych odmian pop outu iluzjonizmem. Lecz w tym malarstwie istnieje jeszcze proces budowania, często długotrwały, który poprzez gest wzbogaca utrwalony moment. Proces budowania, za którym kryje się obecność człowieka, obalającego pogląd, ze obraz powinien być namalowany tak, żeby ukryć fakt, że został namalowany.
Nagrodę Prezydenta Miasta Katowic otrzymał Adam Pociecha za rysunek zatytułowany "Dla Jana Sebastiana Bacha" z cyklu "Katedry". Skojarzenie muzyki Bacha, wielkiego architekta muzyki polifonicznej epoki Baroku, z katedrą jest dosyć oczywiste, ale rysunek z cyklu "Katedry dla Jana Sebastiana Bacha", musi budzić podziw swą złożoną zawartością- oddaje nie tylko ducha muzyki, ale równiez w przejściach tonalnych historię ekspansji pieca kaflowego i kominka projektu Hardouin-Mansarta, które za życia muzyka rozprzestrzeniły się na całą Europę, obrazując ponadto, jak linia wydaje ostatnią walkę akordowi. Ja tylko ze swej strony zaproponowałbym artyście zainteresowanie się jeszcze "Katedrą" to "Funicular", model Santa Colona de Cervello Antonia Gaudiego. Naprawdę warto.
Nagrodę Miasta Sosnowca Jury przyznało Karolowi Wieczorkowi za rysunek "Lot", kolejne hasło ze "Słownika pomysłów Karola Wieczorka", tym razem powściągliwie wykorzystujące grandilokwentną wyobraźnię i wynalazczość formalną autora. Na pytane- "Czego szukasz?", "Lot" mógłby odpowiedzieć- "Tego co jest mną". A na to jakaś Sfinks (po zakończeniu zabawy wszystko może się zdarzyć):- "Jesteś więc ciągle dzieckiem?- "I pozostanę nim na zawsze." Wieczorek proponuje adultomorficzny obraz malowany z punktu widzenia dorastającego dziecka. Lubi opowiadać historie ujmując je w fotograficzne kadry, ze świadomością, że sama fotografia jest w stanie pokazać jedynie naskórek zamrożonej chwili, cieniutki jak plasterek.
Dwie nagrody równorzędne otrzymali Katarzyna Gawrych- Olender za pracę wykonaną techniką druku cyfrowego zatytułowaną "Mexico- przejście". To dosyć typowe dla autorki zestawienie różnych estetyk, tym razem jest to element wzoru przypominający relief tolteckiego Olove z Ise, z wbudowanym tytułem "Przejściem", wziętym jakby z romantycznej reklamy perfum firmy Cacharel.
I Jarosław Kurczak za grafikę cyfrową p.t. "Król Lir". "Lear Szekspira- "coś w rodzaju pełnego czci podziwu ogarnia człowieka w progu tej tragedii, uczucie to jest bardzo dręczące, zaś dysonanse rozpaczy gwałtownie mącą harmonię piękna", lecz by dalej utrzymać się w stylu narracji Cohena Brandsena- na ten widok dusza artysty nie zadrżała, nie doznał ani zawrotu głowy, ani słabości i pracował, dokąd nie minęła złość na Gonerylę.
Prezes Okręgu Katowickiego ZPAP przyznał swoją nagrodę Eugeniuszowi Delekcie za grafikę wykonaną techniką mieszaną z użyciem druku pigmentowego- "Impresje Jurarskie III". Jej autor poprzez wieloletnie doświadczenie zyskał świadomość znaczenia intuicjijako środka wyrazu plastycznego. W wyróżnionej pracy jawi się jako konstruktywista eksperymentujący ze światłem i kształtem dającymi możliwości architektonicznego budowania kompozycji w przejściu od swobodnej formy do geometrycznych precyzyjnie określonych znaków. I dlatego nawet rozpad narracji nie wyraża tu wandalistycznej transgresji samego komunikatu.
A na koniec refleksja, podkreślam, całkowicie prywatna- wiem, że niektóre zaiązki sportowe, zwłaszcz piłkarskie organizowały kiedyś po zakończeniu każdego sezonu dla drużyn, które wyróżniły się w nim, zawody o tytuł moralnego zwycięscy danego okręgu. Na takie specjalne wyróżnienie, według mnie zasłużył Jerzy Dobrzyniecki, który w sezonie 2010 uporał się wreszcie ze swą Angst.

                                                                                                      Marek Kamieński

Jury konkursu:
Ewa Zawadzka, Stanisław Tabisz /przewodniczący/, Adam Dutkiewicz Prezes Katowickiego Okręgu ZPAP, Ryszard Osadczy, Marek Kamieński.  komisarz konkursu- Teresa Bryning- Kalinowska

 

 

Praca Roku 2010 Praca Roku 2010 Praca Roku 2010 Praca Roku 2010 Praca Roku 2010 Praca Roku 2010 Praca Roku 2010 Praca Roku 2010

 
logo_silesia_region Firma 3+ belfegor_tekst logo